To skromne materiały, zbierane i oprawiane ręcznie. Nie są diamentami i nie będą się jak diamenty zachowywać. Traktuj je łagodnie, a będą się starzeć tak, jak starzeją się rzeczy uczciwe — pięknie.
Kilka drobnych życzliwości wystarczy. Zdejmuj biżuterię przed morzem, prysznicem i snem. Przecieraj ją od czasu do czasu miękką, suchą ściereczką. Trzymaj z dala od perfum i balsamu.
Jeśli srebro pociemnieje, nie panikuj. To tylko metal, który oddycha. Delikatne przetarcie ściereczką je przywróci, a cień pozostawiony w zagłębieniach jest, moim zdaniem, częścią uroku.
To znaczy, że sztuka żyje z Tobą swoim drugim życiem. Nic tutaj nie ma pozostać zamrożone i idealne. Ma być noszone, zatrzymane i cicho kochane.